czwartek, 24 lipca 2014

Week :::: 21-29/52

Miesiąc: maj/czerwiec/lipiec
Pora roku: wiosna/lato
Faza księżyca: wszystkie ;)
Edukacja domowa: pełen spontan
Mama: zabiegana

Mało nas... Mama wróciła do pracy, oboje potomkowie w przedszkolu...
Starszak zaliczył operacje uszu... Mama=strzępek nerwów... Ale było, minęło, kontrole lekarskie są. A teraz sam zainteresowany uczy się... gwizdać, i całkiem mu to wychodzi.... Z kolei młodszy... Gwiżdże na wszystko ;) taki wiek mu naszedł... No niby, że buntu... Wtajemniczeni wiedzą ;)

 
wkropka

poniedziałek, 26 maja 2014

Week :::: 20/52

Miesiąc: maj
Pora roku: wiosna
Faza księżyca: pełnia
Edukacja domowa: urodziny
Mama: maniaczka pchlotargowa 

 Oj było świętowanie, było... Temat strażacki, tort wykonała mama, świeczki: mama + chłopcy, dekoracje: tata + chłopcy (płomienie wszelkiej maści), strażackie kolorowanki, ogniste obrazy akwarelowe... Dużo zabawy, miłe prezenty... :) Ach....

To już 3 lata... :)

A ja wg. wskazań szkolnego lekarza mam aplikować starszakowi tzw. "Green smoothies", co też czynię. Dla siebie też, bom jak zwykle na granicy anemii, szpinak się przyda. Nasz starszak ma zdiagnozowane trudności w słyszeniu, stąd problemy z mówieniem... Mamy mnóstwo terminów u specjalistów, oby dało się zrobić jak najwięcej...

Pogoda, mam nadzieję, wyklaruje się... Zimni ogrodnicy przyszli na czas... teraz w wolnej chwili, oramy z chłopakami balkonowy ogródek. 
Pogoda udana ma to do siebie, że w sobotnie ranki zwiedzamy pchle targi... Na tych to udało nam się wyszperać kilka ciekawych rzeczy... Zresztą dla każdego się co znajdzie... Nawet tata się ostatnio załapał ;) ale nie udało mi się zrobić fotki... Zestaw młodego elektryka - panele fotowoltaiczne...nówka ;) z chłopakami poeksperymentowali i tyle widziałam ;)

A wy lubicie pchle targi?

wKROPKA

niedziela, 18 maja 2014

Week :::: 19/52

Miesiąc: maj
Pora roku: wiosna
Faza księżyca: pierwsza kwadra
Edukacja domowa: zabawy w rycerzy, piratów, budowlańców, czyli przedszkolne opowiastki.
Mama: musi się przyzwyczaić do tej sytuacji + urodzinowe przygotowania...
Ja mam chyba większe opory zostawić mojego malucha w przedszkolu, niż on zostawić matkę samą... Gdy przychodzą do domu opowiadają, opowiadają.... 
A mnie się łezka w oku kręci...
Dla mnie też nadszedł nowy czas... Powrotu do pracy, do myślenia o moich potrzebach, moim rozwoju... Powoli zamykam rozdział "mama w domu" ... I nie wiem, czy się cieszyć, czy płakać... 
Ale narazie planujemy urodzinowe przyjęcie i chodzimy na przyjęcia...
Koleżanka z przedszkola, z którą mój starszak miał już kiedyś okazję się ożenić, dostała od nas, ręcznie robioną skrzatową skrzynkę... O jak matka uwielbia filcować... Terapia... ;)
A co najważniejsze zrobiliśmy z chłopcami własnoręcznie świeczki do naszego torta... Sztuk 3... Przydają się za tydzień :)

wKROPKA

Week :::: 18/52


Miesiąc: kwiecień/maj
Pora roku: wiosna
Faza księżyca: nów/Beltane
Edukacja domowa: jak "wygląda" dźwięk? + Junior jr. w przedszkolu...
Mama: też w przedszkolu ;) pomaga się oswoić ;)
Nadszedł maj.... Co widać na załączonym obrazku, bo tu w tradycji stawiane jest majowe drzewko... 
W domu nas coraz mniej, bo młodzież w przedszkolu, w tej samej grupie...
Zdążyliśmy jednak poeksperymentować, jak "wygląda" dźwięk. Na szklankę naciągnęliśmy balona, nasypaliśmy na niego troszkę soli i zaczęliśmy mruczeć... A sól podskakiwała jak szalona...

A mnie się serce kraje, bo mi dzieci z domu wyfruwają... 
Moi biedni rodzice... Ja w ramach edukacji też wyfrunęłam... 1000 km od nich... 
Ach... Czas leci nieubłaganie...

wKROPKA

niedziela, 4 maja 2014

Week :::: 17/52

Miesiąc: kwiecień
Pora roku: wiosna
Faza księżyca: ostatnia kwadra
Edukacja domowa: co potrafi olej roślinny...
Mama: postanawia zająć sie swoją cyklicznością... I robi dla siebie biżu... ;)
 
Olej jadalny... Sympatyczna substancja... Pogrzebać można, poekperymentować. Pomieszać z wodą ( no nie można), z piaskiem. Sprawić, żeby zniknęły szklane przedmioty... Magia... 
Posmarować można spękane od mrozu rączki...
A olej lawendowy pomaga w zasypianiu...

A ja...
Sobie biżu kombinuję... Naczytałam się ciekawych rzeczy o cykliczności kobiety... Cykl miesięczny kobiety jak rok, ma swoje 4 pory.... Wiosnę, lato, jesień, zimę... Każdej porze przypisać można określone kamienie szlachetne i półszlachetne... I taki karneol (jak na zdjęciu) wspiera naszą "ulubioną" porę... PMS :D

wKROPKA (całkiem spokojna;) )


niedziela, 20 kwietnia 2014

Week :::: 16/52

Miesiąc: kwiecień
Pora roku: wiosna.
Faza księżyca: pełnia
Edukacja domowa: rozkręcamy się... Tematyka wielkanocna :)
Mama: ma do nadrobienia 2 tygodnie domokurzenia....

Cieszymy się na święta... Dla mamy zwrot "świąteczne porządki" nabrało magicznej mocy nadrabiania dwóch tygodni czynności porządkowych, ograniczonych w czasie infekcji do minimum... Nie uwierzycie, ile prania mam :o sama sobie nie zazdroszczę ;)

Ale o robótkach ręcznych nie zapomniałam, i były te dla urwisów i z urwisami :)

Nasza rodzinka życzy Wam wszystkim 
WESOŁEGO ALLELUJA!!!

wKROPKA

Week :::: 15/52

Miesiąc: kwiecień
Pora roku: wiosna
Faza księżyca: piewsza kwadra
Edukacja domowa: tylko ciut
Mama: wszyscy chorzy... :(

Infekcja rozprzestrzeniła się na pozostałych domowników... :( działamy niewiele nabierając sił...

wKROPKA

niedziela, 13 kwietnia 2014

Week :::: 14/52

Miesiąc: kwiecień
Pora roku: wiosna... Bleee
Faza księżyca: pierwsza kwadra... Blee
Edukacja domowa: brak... Bleee
Mama: chora... Wszystko blee...

Tata przejął wszelakie obowiązki... Mamę ścięło z nóg... 

wKROPKA

czwartek, 3 kwietnia 2014

Week :::: 13/52

Miesiąc: marzec
Pora roku: wiosna!  Słonecznie!
Faza księżyca: nów
Edukacja domowa: nieoczekiwany eksperyment...
Mama: ogrodniczka-balkoniczka :)
Mali ogrodnicy-balkonicy mają masę roboty, bo to sadzonki potrzebują przeprowadzki. A co za tym idzie należy przekopać niesamowite, jak na warunki balkonowe, ilości ziemi. A kuleczki od drenażu to też dobry materiał do wykorzystania... Cóż za niesamowita praca, jeśli obok przyrządów ogrodniczo-balkonowych, jesteśmy w posiadaniu dwóch czadowych kopar, oraz dwóch mega-wywrotek.

I tak to całkiem przypadkiem zdarzył nam się eksperyment.
Fasolkę chcieliśmy.
Co by:
1. Pokazać, jak to się roślinka z takiego ziarnka rozwija.
2. Poźniej przenieść na balkon i jak już będzie wielgaśna do nieba prawie, to może by robiła za dawcę cienia.
3. Mieć fajną fasolkę.
4. Zrócić uwagę chłopców na odpowiedzialność za fasolkę, bo przecież pić musi...

Matka się przygotowała starannie, dobierając niestarannie materiał:
A mianowicie:
Jak widzicie na załączonym obrazku po lewej stronie rośnie sobie spokojniutko i wartko fasolka sztuk dwie, strzelająca ku niebu. Po prawej stronie fasolka (z dwóch sztuk ostała się jedna) niemrawa, ale nadal mająca nadzieję...
Obie wersje podlewane tą samą wodą, obie wersje lokum na tym samym parapecie...
Z tą różnicą, że po lewej bawełniane łoże, a po prawej plastikowe...
Jest różnica, co?
Zauważcie, że żyjemy w plastikowym świecie...
Przypomina mi się pewien film, który widziałam kilka miesięcy temu...
TU jego trailer... Dostępny też w wersji angielskiej...
Może zastanowicie się po tym filmie, jak wartościowa jest źródlana woda mineralna pita z plastikowej butelki...

wKROPKA

sobota, 29 marca 2014

Kitchen :::: spices

Hildegarda z Bingen spisując swe księgi o zdrowym żywieniu, o zdrowiu i życiu, zwróciła szczególną uwagę na zioła i przyprawy. 
Dziś przedstawię dwie z nich: 

1. Bertram: wzmacniający układ nerwowy, poprawiający, pamięć i koncentrację, wpomagający leczenie przeziębień, chorób płuc, czy cukrzycy.
2. Galgant/Alpinia lekarska: wspomagający układ trawienny, stosowany nawet w jego stanach zapalnych.
Właściwości tych przypraw można by wypisywać wiele. 
W kuchni stosuję je często, mają specyficzny, ale przyjemny zapach, a wpływ na smak potraw ogromny. Polecam!
Hildegarda wymienia też koper włoski, kasztany jadalne i orkisz jako pożywienie w 100%- przyswajalne dla organizmu człowieka. Od pewnego czasu zastąpiliśmy mąkę pszenną, mąką orkiszową. Zniknęły wszelakie zgagi. Chleb od roku pieczemy sami. Teraz już tylko z mąki orkiszowej. Pszenna pojawia się u nas tylko jako spód od pizzy. Mój mąż jest mistrzem w przygotowywaniu pizzy! 
Tylko w niedzielę mamy dzień pszenny, wg. tradycji waldorfskiej. Ale to już inny temat, o którym wspomnę wkrótce.

A moi synowie...?
 Chłopcy, gdy pomagają mi w gotowaniu, zawsze proszą o podanie przypraw do powąchania... To zabawa dla zmysłu powonienia, a dla nich interesujące eksperymenty.

Smacznego!
wKROPKA

piątek, 28 marca 2014

{ this moment }

{this moment} - A Friday ritual. A single photo - no words - capturing a moment from the week. A  simple, special, extraordinary moment. A moment I want to pause, savor and remember. 

If you're inspired to do the same, leave a link to your 'moment' in the comments for all to find and see.

~ Inspired by SouleMama


wKROPKA

czwartek, 27 marca 2014

Yarn Along

~ Two of my favourite things are knitting and reading, and the evidence of this often shows up in my photographs.  I love seeing what other people are knitting and reading as well. So, what are you knitting or crocheting right now? What are you reading?  ~ joining Ginny from Small Things


wKROPKA