czwartek, 8 grudnia 2011

DIY puzzle

prosty przepis na puzzle:

cienka sklejka z marketu, pocieta nozykiem na 10x10 cm, 9 sztuk, pomalowane dwustronnie lakierem na dwa kolory (+ tasma malarska, co by rowno bylo), poczekac, az wyschnie, dac dziecku, dziecko sie bawi, matka ma dodatkowe pol godziny dla siebie ;)

pozdrawiam
wkropka

p.s. a farbki mialam, bo mi sie zachcialo tych matematycznych listewek montessori- te juz tez wyschniete..

4 komentarze:

  1. Fajne, tez bym chciała takie ;)
    Taka cienką sklejkę kupujesz, że możesz nozykiem ją ciąć?

    OdpowiedzUsuń
  2. ma 3 mm i jest bardzo sympatyczna w obrobce,nawet sie wysilac nie trzeba, juz mam na nia sporo pomyslow ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, zajrzałam dziś do Ciebie po raz pierwszy i bardzo mi się podoba ;-) Puzzle są suuuper! Gratuluję pomysłu!
    z pozdrowieniami ;-)
    magda(c)

    OdpowiedzUsuń
  4. magdo, witaj zatem w moim swiecie...
    ja do Ciebie zagladam czesto...nawet dzis pozwolilas mi powspominac krochmalowe posciele w moim rodzinnym domu...moja babcia heklowala zawsze takie dekoracyjne koszyczki a potem je krochmalila, zeby sie trzymaly...i zawiazywala czerwonymi wstazeczkami....ach..jak ten czas leci...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń