wtorek, 24 lipca 2012

more...


wiecej... wiecej mozemy juz robic wspolnie...mozna wymyslic wreszcie zabawy, ktorymi bawia sie moje dwa skarby RAZEM... mlodszy (15 miesiecy) coraz bardziej "komunikuje" sie z nami slownie. mam wrazenie, ze zrozumienie jego przychodzi mi latwiej niz wczesniej w przypadku starszaka. tlumacze to  doswiadczeniem, rutyna...
starszak (3,5 l.)  posluguje sie dwoma jezykami, czasem brakuje mu polskich, tudziez niemieckich odpowiednikow, czasem nie znajac slowa probuje je wytlumaczyc... przygotowalam, wiec ksiazeczki takie, jak przygotowala Marta, w jezyku polskim i niemieckim (korzystajac z tej strony: kizclub). z ksiazeczek korzystaja tez oboje...zwlaszcza mlodszy :)
nastepna rzecza, ktora wlasnie przygotowuje, jest moj maly projekt, ktory pozwoli mi oszczedzic atrament do drukarki ;)

czy juz wspominalam, ze ostatnie 2 tygodnie znowu przechorowalismy...znowu cos przywleczone z przedszkola :/ tym razem mnie najgorzej dorwalo :/

mehr... das können wir jetzt gemeinsam machen... endlich können meine beiden schätze ZUSAMMEN spielen. der jungere (15 mon.) komuniziert wörtlich mehr. es kommt mir vor als ich ihn mehr verstehen würde als ich es bei dem älteren damals getan habe. es ist wohl die erfahrung...

der ältere (3,5 J) spricht 2 sprachen. manchmal fehlen ihm worte ( mal auf polnisch, mal auf deusch, manchmal probiert er die wörter umzugehen, und sie anders zu erklären... ich habe auch da was für ihn vorbereitet. so wie das Marta gemacht hat (auf polnisch und auf deutsch, quelle: kizclub). beide nutzen die bücher gerne, besonders der jungere ;)
  
demnächst kommt noch was. bin gerade dabei es zu machen. diesmal spare ich mir die tinte ;)

wir waren letzte 2 wochen wieder mal krank. seit unser ältere sohn in den kiga geht, bringt er immer wieder was  "mit". mich hat es diesmal richtig arg erwischt :/

pozdrawiam
liebe grüße
wkropka

3 komentarze:

  1. Witam

    Szukamy chętnych, którzy mają ochotę przygarnąć bardzo fajną książkę o Czerwonym Kapturku :)
    Szczegóły zabawy znajdują się tutaj:
    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/07/dzien-czerwonego-kapturka.html

    Z góry przepraszam za spam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje serdecznie za wspomnienie o mojej stronie. Te ksiazeczki naprawde robia furrore z moim mlodszym synkiem- 16 miesiecy:)
    Pozdrowienia z Polski (wycieczki)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Marta mama Nikusia...spama ;) zostawiam rowniez dla innych...niech sie dowiedza ;)

    Marta W. o jak milo, ze "w kraju" jestes...ciut zazdroszcze ;) wiesz, jak widze, ze u mnie tez furora to mam ochote ich zrobic chocby i nawet 1000 sztuk....;) tylko kiedy ja sie wyspie ;)

    OdpowiedzUsuń