niedziela, 30 września 2012

taste...

 a w tej rundzie wygraly dwa smaki: slodki i kwasny... slony i gorzki byly zdecydowanie bleee...

diesmal haben wir 2 gewinner: süß und sauer... salzig und bitter sind definitiv pfui...;)

zrodlo/quelle: kizclub

pozdrawiam
wkropka

6 komentarzy:

  1. u nas dodatkowo słony bywa OK ;) a z czego robiłaś gorzki? może być soda, ale jeśli masz lepszy zamiennik to chętnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzki zrobilam z inki, troche ja mocniejsza zrobilam, wiesz nie pil tego litrami, tylko sprobowal z lyzeczki, wiec uwazam, ze bylo ok. fakt, inka nie jest przezroczysta i byla innego koloru i mogl ten smak tak kojarzyc, zreszta lyzeczki byly tez kolorowe... ale same smaki wywarly na nim wieksze wrazenie niz "kwestia kolorystyczna"

      Usuń
  2. Też to robiliśmy przy okazji czytania książki o eksperymentach:-) Niestety Stasiu chciał, żeby mama pierwsza próbowała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moj starszak bardzo chetnie probowal, zwlaszcza slodkie ;)

      Usuń
  3. A widzisz tego jeszcze nie probowalam z moim Eatonem bo on nie jest taki skory do probowania nowych rzeczy, moze taka zabawa go zacheci ;-) Ach ta inka, przypomina mi sie Polska
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez juz sie polska inka skonczyla :(, ta niemiecka smakuje o ta ciupinke gorzej ;)
      dzieki za kizclub ;)

      Usuń