wtorek, 7 maja 2013

Mother's (Tues)day! :::: handmade spindle



To sobie zrobiłam ręczne wrzeciono i się param teraz tym rzemiosłem. Początkująca jestem, oglądnęłam różniste tutoriale, w markecie budowlanym znalazłam części, pokleiłam, wełnę w zanadrzu zawsze jakąś mam i siup do wrzeciona. Jest element skupienia, oderwania, odprężenia...czyli na plus :)

wkropka

2 komentarze:

  1. Tez mi sie marzy poprobowac. Z czego zrobilas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W markecie budowlanym kupiłam takie drewniane kółeczko, w dziale drewnianym jest półka z częściami, z których można samemu zbudować eko-zabawki. W domu mialam stary haczyk, w kółku trzeba było przewiercić wiekszą dziurę, żeby pasował kijek, pokleić i gotowe. Ze schnięciem trwało to z 15 minut. A jaka radość :) wełnę kiedyś w dużej ilości i korzystnie kupiłam w skansenie niedaleko, podczas pokazu pozyskiwania wełny. Za tydzień bedzie znowu ;) tu detale: http://veranstaltungen.toubiz.de/vogtsbauernhof/default/event.php?idd=2403797
      Nie wiem, może bedziesz mieć daleko, ale gdyby nie, to linkuję ten skansen.

      Usuń