poniedziałek, 24 czerwca 2013

M.O.M. (Montessori on Monday) :::: toddler time

Lejek nie był moim pomysłem ;) mój syn, chociaż zadanie wykonał uprzednio bezbłędnie, postanowił sam urozmaicić jego wykonanie.
Czasem mam okazję słyszeć przechwałki tego typu: moje dwuletnie dziecko umie liczyć do dwudziestu... A moje potrafi wyrecytować liczby 1-20... Ale interesuje się też ich "znaczeniem".

Przypomina mi się próba matematycznego dzielenia mojego starszaka: 6 ciastek do podziału po równo. Starszak rozdziela: 4 dla siebie, 2 dla młodszego. I zapewnia, że po równo, bo on ma 4 lata, a młodszy 2... W innych przypadkach dzieli 3/3... 
Ulubione zajęcie, uwielbia takie majsterkowanie... Ubóstwiam to skupienie...

Jak ten czas leci...
wkropka

12 komentarzy:

  1. No bo musi byc sprawiedliwie. Mlodszy nie rozumie, to dostanie mniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sobie nie będą tego kiedyś wypominać ;)

      Usuń
  2. Widzę zainteresowanie Montessori i pedagogiką Waldorską, spróbuj Doroty Dziamskiej, czyli Edukacji przez ruch. Dzieci ją uwielbiają.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że sprawiedliwie. Też tak dzieliłam ;)

    Przeczytałam dzisiaj całego bloga. I podziwiam za kreatywność. I umiejętności manualne.
    Jak mówi mój brat: szacun!

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całego bloga?!? Oh dzięki :)
    Daj mi troszkę czasu, a się odwdzięczę, czytając Twojego ;) bo bardzo ciekawy...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam podazac za logika dzieci..tak jak w przypadku Tobiego i rozdzielania na 4 i 2, super!

    Piekne kwiaty na pierwszej stronie!!

    Masz sentyment do kropek?;-) Moze przyblizysz tego historie

    Pozdrawiam Was serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki... Ano lubię kropeczki ;) gdy zakładałam bloga to szyłam właśnie coś z materiału w ten wzorek... I później z blogu w kropki, zrobił się blog wkropki, bo teraz wkropka to ja... ;)

      Usuń
  6. trafiłam dziś do Ciebie i od razu widzę że będę częstym gościem, przede mną jeszcze Twoje dawniejsze posty i już się na nie bardzo cieszę, bo widzę że znajdę tu baaadzo wiele inspiracji na to jak mogę się bawić z moim synkiem ;-) dzięki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A witam witam, zaraz wskoczę do Ciebie... Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ta metoda dzielenia bardzo mi się podoba, myślę, że ma nawet przyszłość. Może nawet Nobel w dziedzinie matematyki się tu szykuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nobel powiadasz... No serce rośnie.... :) ... Pozdrawiam :)

      Usuń